Dziś inspiracją dla mnie jest jeden demotywator. Zawarty jest w nim bardzo trafna myśl "Raz na jakiś czas w naszym życiu pojawiają się ludzie, po których musimy sprzątać latami".
Często nikt oprócz nas samych nie wie jak wielki to był bałagan, że jakikolwiek bałagan powstał. Jestem skłonna stwierdzić, że są ludzie po których nie da się raz na zawsze posprzątać. Zawsze jakieś kłębki kurzu zostają, wtedy zamiatamy je pod dywan. Wychodzą one w najmniej oczekiwanych i najmniej stosownych momentach. Zdarzają się nam (a przynajmniej mi) pragnienia by ten bałagan powrócił, by te osoby, by Ci dawni przyjaciele, dawne uczucia powróciły. Mimo całego wyrządzonego sobie zła, manipulowania, wzajemnych nieporozumień chciałoby się poprosić złotą rybkę, by spełniła to jedno życzenie, by w tej sprawie było tak jak dawniej. Niestety nic nie będzie jak dawniej, wszystko się zmienia w zatrważającym tempie, ucieka.. Trzeba żyć dalej, czerpać jak najwięcej z tych przeróżnych często bolesnych doświadczeń. I chyba modlić się by osoby potrafiące w ciągu minuty przewrócić nam życie do góry nogami więcej w naszym życiu nie mieszały, nie pojawiały się, bo już samą swoją obecnością potrafią nieźle namieszać.
Życzę wszystkim spokoju ducha i umiejętności zachowania zimnej krwi na wypadek powrotu duchów przeszłości ;)
Życzę wszystkim spokoju ducha i umiejętności zachowania zimnej krwi na wypadek powrotu duchów przeszłości ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz